W ostatnim czasie coraz więcej mówi się na temat tzw. długiego ogona COVID-19, czyli zespołu objawów towarzyszących chorym nawet przez wiele miesięcy po przebyciu zakażenia koronawirusem. Chociaż wirus SARS-CoV-2 atakuje głównie układ oddechowy, to lista dolegliwości, jakich doświadczają osoby po wyzdrowieniu, jest bardzo zróżnicowana. Wśród nich wymienia się m.in. przewlekłe zmęczenie, problemy z koncentracją, zaburzenia smaku i węchu, jak również wypadanie włosów. Jakie są przyczyny wypadania włosów po COVID-19 i jak sobie z nim radzić?

Nadmierne wypadanie włosów po COVID-19 – kto jest narażony?

Lista długoterminowych konsekwencji zakażenia koronawirusem stale rośnie. Pomimo tego, że jeszcze nie tak dawno dużą uwagę zwracano na zaburzenia smaku i węchu jako konsekwencję COVID-19, to obecnie coraz więcej słyszymy na temat nadmiernego wypadania włosów po przebytej chorobie. Problem ten dotyczy przede wszystkim osób, które zmagały się z ciężkim przebiegiem zakażenia COVID-19.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2020 roku wśród pacjentów szpitala w Wuhan, około 22% przebadanych osób miało problem z wypadaniem włosów po COVID-19 w ciągu sześciu miesięcy po wyjściu ze szpitala. Co ciekawe, odsetek ten jest aż dwukrotnie wyższy w porównaniu do osób, które wskazały zaburzenia węchu jako konsekwencję zakażenia koronawirusem i niewiele niższy od tych, którzy zmagają się z problemami ze snem (26%).

Podobne wyniki badań otrzymała dr Natalie Lambert z Indiana University School of Medicine, która przeprowadziła ankietę na temat długiego ogona COVID-19. Wypadanie włosów po COVID-19 znalazło się na 21. miejscu na liście wśród najczęściej pojawiających się dolegliwości po przebytym zakażeniu koronawirusem (27% ankietowanych). Dominującym objawem wśród przebadanych było przewlekłe zmęczenie i ospałość.

Przyczyny wypadania włosów po COVID-19

Istnieje wiele czynników, które mogą mieć wpływ na wypadanie włosów po infekcji wywołanej wirusem SARS-CoV-2. Głównym powodem jest tu ciężki przebieg infekcji wirusowej, której towarzyszy wysoka gorączka oraz ogólne osłabienie organizmu, co w konsekwencji może doprowadzić do zmian w poszczególnych fazach życia włosa. Co ważne, wypadanie włosów po COVID-19 może wynikać również ze stresu, który związany jest z przebytą infekcją.

W przypadku wypadania włosów po COVID-19 mówi się o tzw. łysieniu telogenowym, które polega na skróceniu fazy wzrostu włosów. Warto w tym miejscu wspomnieć o trzech fazach życia włosa, a mianowicie:

  • anagen – pierwsza faza związana z szybkim i silnym wzrostem włosa, która może trwać od 3 do 6 lat. W przypadku prawidłowego wzrostu włosów w fazie tej znajduje się około 85% wszystkich włosów;
  • katagen – faza środkowa, która trwa zazwyczaj do 2 tygodni. Podczas fazy katagenu włos przestaje rosnąć, odrywa się od brodawki i powoli przechodzi do fazy spoczynkowej. Faza ta dotyczy mniej niż 1% wszystkich włosów;
  • telogen – faza spoczynkowa wzrostu włosa, trwająca od 2 do 4 miesięcy. W tym okresie nowy włos wyrasta z tej samej cebulki i wypycha stary włos, by przejść ponownie w fazę anagenu. Faza ta dotyczy około 15% wszystkich włosów.

W momencie gdy mamy do czynienia z łysieniem telogenowym, dochodzi do zaburzenia poszczególnych faz wzrostu włosów. Wówczas w fazie telogenowej może znajdować się nawet do 80% wszystkich włosów, co skutkuje znacznym przerzedzeniem się włosów. Problem ten dotyczy głównie kobiet.

Wśród głównych przyczyn łysienia telogenowego najczęściej wymienia się traumatyczne przeżycia i związany z nimi silny stres, długotrwałe osłabienie organizmu oraz niedobór składników odżywczych. Wszystkie te czynniki mogą pojawić się podczas zakażenia COVID-19, które jak dobrze wiemy, często prowadzi do osłabienia naszego organizmu.

Jak zaznaczają trycholodzy, konsekwencją infekcji wywołanej wirusem SARS-CoV-2 jest także łysienie plackowate, które związane jest z tworzeniem się charakterystycznych plam w miejscach, w których dochodzi do nadmiernej utraty włosów. W tym przypadku wirus wywołuje reakcję autoimmunologiczną, czego konsekwencją jest niszczenie mieszków włosowych przez organizm.

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Pulsoksymetry
Termometry
Ciśnieniomerze

Wypadanie włosów po COVID – leczenie

Pierwsze oznaki łysienia telogenowego pojawiają się zazwyczaj po upływie od 2 do 5 miesięcy od zakażenia koronawirusem. By zapobiec rozwojowi procesu wypadania włosów lub łysienia, warto zadbać o regenerację organizmu po chorobie, a także wdrożyć suplementację produktami, które pozwolą nam uzupełnić niedobory składników odżywczych. Szczególną uwagę należy zwrócić na witaminę B, minerały o właściwościach antyoksydacyjnych (m.in. witamina C i witamina E), a także takie składniki aktywne jak biotyna, cynk, miedź, selen oraz L-cysteina.

Przydatne produkty:
-> Witamina C
-> Preparaty cynku

Pamiętajmy, że w przypadku wypadania włosów po COVID-19 sama suplementacja może stać się niewystarczająca. Warto w tej sytuacji sięgnąć również po nutrikosmetyki, które zadbają o kondycję włosa od wewnątrz. W ich składzie znajdziemy m.in. biotynę, kolagen, kwas hialuronowy, koenzym Q10, witaminy oraz minerały. W celu dobrania odpowiedniej kuracji radzimy skonsultować się z dermatologiem lub trychologiem, który oceni dokładnie stan naszych włosów i doradzi, jakie produkty warto zastosować.

Odrastanie włosów po COVID-19 to długi i żmudny proces – pierwsze efekty mogą pojawić się dopiero po kilku miesiącach od wdrożenia terapii. Jedno jest pewne – nie należy tego problemu bagatelizować, ponieważ nieleczone wypadanie włosów po COVID-19 może spowodować nieodwracalne zmiany w strukturze włosa.

Autor artykułu:
mgr farm. Mariusz Kamiński

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl