Scenariusz, przed którym od kilku miesięcy przestrzegali nas naukowcy stał się faktem – w Polsce zmagamy się obecnie z trzecią falą koronawirusa. Podobnie jak w większej części Europy, za zwiększoną liczbą zakażeń stoi nowy, brytyjski wariant koronawirusa. Mutacja z Wielkiej Brytanii jest groźniejsza od pierwotnego wirusa SARS-CoV-2 nie tylko ze względu na zwiększoną zakaźność, ale także z uwagi na odmienny przebieg choroby. Jakie nowe objawy COVID-19 wzbudzają największy niepokój i jaka jest śmiertelność w przypadku brytyjskiej odmiany koronawirusa?

Nowe objawy koronawirusa – czym jest brytyjska odmiana COVID-19?

O brytyjskiej mutacji koronawirusa SARS-CoV-2 po raz pierwszy usłyszeliśmy w połowie grudnia zeszłego roku, kiedy to brytyjski rząd poinformował o nowych zakażeniach zmutowanym wirusem w południowej i południowo-wschodniej Anglii. Od tamtej pory nowy brytyjski wariant COVID-19 zaczął rozprzestrzeniać się po całej Europie, w tym także Polsce.

Warto pamiętać, że brytyjska odmiana koronawirusa jest jedną z wielu mutacji, które powstały na skutek zmian zachodzących w pierwotnej cząsteczce wirusa. Jak twierdzą brytyjscy naukowcy, nowy wirus określany symbolem B.1.1.7 ma już 23 mutacje z 17 zmianami aminokwasowymi. Niestety, wiele z tych zmian ma wpływ nie tylko na stopień odpowiedzi immunologicznej naszego organizmu, ale także zakres objawów, jakie daje nowy COVID-19.

Brytyjski koronawirus – wyższa zakaźność i śmiertelność

Jak wynika z dotychczasowych badań przeprowadzonych przez naukowców, brytyjski wariant koronawirusa jest nawet do 70% bardziej zakaźny w porównaniu do oryginalnej odmiany SARS-CoV-2 i szybciej atakuje nasz organizm. Związane jest to z faktem, że nowa odmiana koronawirusa szybciej i łatwiej łączy się z receptorem ACE2, który umożliwia wirusowi wnikanie do komórek organizmu.

Kolejną istotną kwestią jest tzw. wyższe miano wirusa u osób zakażonych nową odmianą COVID-19. Oznacza to, że w ich tkankach gromadzi się znacznie więcej wirusów, co w efekcie powoduje nasilone objawy choroby, takie jak uporczywy kaszel, ból mięśni czy też przewlekłe zmęczenie.

Niestety, zdaniem naukowców brytyjska odmiana koronawirusa może przyczynić się do wzrostu śmiertelności nawet do 60% z powodu ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej i ciężkiego stanu zakażonego pacjenta. Warto zwrócić uwagę, że wzrost liczby zgonów dotyczy obecnie głównie ludzi młodych, co do tej pory było rzadkim zjawiskiem.

Brytyjski COVID-19 – objawy inne niż dotychczas

Brytyjski urząd statystyczny Office for National Statistic (ONS) przeprowadził badania wśród 6 tysięcy osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2 pomiędzy listopadem 2020 roku a połową stycznia 2021 roku. W badanej grupie 3 500 osób zakażonych było brytyjską odmianą wirusa, natomiast 2 500 pierwotną odmianą koronawirusa. Jak widać na podstawie wyników badań, objawy wywoływane przez nową mutację wirusa są zbliżone do tych pojawiających się przy pozostałych wariantach. Warto jednak zwrócić tu na nasilenie poszczególnych objawów – niektóre z nich pojawiają się znacznie częściej, inne natomiast rzadziej lub w ogóle.

Osoby zakażone nowym brytyjskim wariantem koronawirusa zgłaszają najczęściej takie objawy jak:

  • kaszel (35% pacjentów w porównaniu do 28% w przypadku pierwotnej odmiany koronawirusa);
  • ogólne zmęczenie i osłabienie organizmu (32% w porównaniu do 29%);
  • bóle mięśniowo-stawowe (25% w stosunku do 21%);
  • ból gardła (21,8% wobec 19%);
  • utrata węchu (16% w porównaniu do 15%).

Co ciekawe, nie stwierdzono zasadniczych różnic w zwiększonym natężeniu takich objawów jak utrata smaku (w obu grupach brak smaku zadeklarowało 18% badanych), ból głowy, duszność, biegunka, czy też wymioty.

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Pulsoksymetry
Termometry
Ciśnieniomerze

Nowe objawy COVID-19 mylone z objawami przeziębienia

Jak widać na podstawie powyższych informacji, głównym objawem brytyjskiego COVID-19 jest ból gardła i mięśni, a także długo utrzymująca się wysoka gorączka. W przeciwieństwie do pierwotnej postaci wirusa znacznie rzadziej pojawia się utrata węchu i smaku. Dla wielu chorych może być to bardzo mylące ze względu na fakt, że do tej pory COVID-19 kojarzony był przede wszystkim z brakiem smaku i powonienia, a nie z objawami typowymi dla wiosennego przeziębienia.

Ze względu na znacznie wyższą zakaźność i śmiertelność pacjentów zakażonych brytyjskim wariantem SARS-CoV-2 warto zatem pamiętać o stosowaniu się do panujących zasad reżimu sanitarnego. W przypadku pojawienia się objawów takich jak ból gardła i mięśni, a także wysoka gorączka utrzymująca się dłużej niż kilka dni, zaleca się kontakt z lekarzem rodzinnym oraz przygotowanie się do testu na obecność koronawirusa i jego wykonanie.

Autor artykułu:
mgr farm. Ewa Gac-Wardecka

* W artykule zostały wykorzystane dane z: https://www.bbc.com/news/health-55827489

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl