Już od ponad roku naukowcy z całego świata intensywnie pracują nad opracowaniem leku na koronawirusa, a także sprawdzają skuteczność istniejących preparatów w leczeniu chorych na COVID-19. Według najnowszych doniesień, pomóc w walce z chorobą może heparyna, czyli popularny lek przeciwzakrzepowy. Jak działa heparyna i czy naprawdę pomaga w leczeniu COVID-19?

Heparyna – co to za lek?

Heparyna to substancja organiczna, która jest naturalnie wytwarzana w komórkach tucznych naszego organizmu, m.in. w wątrobie, sercu, płucach oraz jelitach. Co ciekawe, heparyna została wprowadzona jako środek leczniczy dopiero w 1938 roku i od tej pory zyskuje szerokie zastosowanie w medycynie jako preparat o właściwościach przeciwzakrzepowych, czyli odpowiedzialnych za hamowanie krzepnięcia krwi.

Heparyna jest powszechnie stosowana jako składnik produktów leczniczych w formie żeli i aerozoli na skórę, które wykorzystywane są w leczeniu zakrzepowego zapalenia żył powierzchniowych, w krwiakach podskórnych, żylakach kończyn dolnych, a także w stłuczeniach lub obrzękach. Heparyna jest też jednym ze składników ampułkostrzykawek podawanych dożylnie lub podskórnie. W tym przypadku mamy do czynienia z heparyną frakcjonowaną, charakteryzującą się niską masą cząsteczkową. Preparat ten stosuje się głównie w leczeniu szpitalnym i podaje się pacjentom w okresie okołooperacyjnym, w czasie hemodializy lub w sytuacji unieruchomienia wywołanego urazem.

Jak działa heparyna?

By dobrze zrozumieć działanie heparyny, warto najpierw zagłębić się w kwestii jej udziału w naszych naczyniach krwionośnych. Otóż heparyna należy do polisacharydów, które skutecznie uniemożliwiają przejście protrombiny w trombinę, a także blokują jej działanie na fibrynogen. Jest to możliwe poprzez aktywację jednego z czynników powiązanych z osoczem krwi, antytrombiny.

Co ważne, heparyna jest w stanie zapobiegać agregacji trombocytów, jak również przyleganiu ich do powierzchni naczyń krwionośnych, uniemożliwiając tym samym tworzenie skrzepów przyściennych. Heparyna jest wyłapywana przez ściany naczyń włosowatych, przez co zwiększa ich ładunek ujemny.

Specyficzne właściwości, które wykazuje heparyna sprawiają, że znajduje ona szerokie zastosowanie jako środek zapobiegający powstawaniu zakrzepów, które mogą prowadzić do zatoru płucnego, zawału serca, a nawet udaru niedokrwiennego mózgu. Warto zauważyć, że heparyna może być wykorzystywana także jako preparat przeciwwirusowy, przeciwzapalny, przeciwłuszczycowy, immunosupresyjny oraz obniżający poziom cholesterolu we krwi.

Heparyna a koronawirus

W ostatnim czasie słyszymy coraz więcej informacji na temat powszechnie znanych leków, które potencjalnie mogą okazać się skuteczne w leczeniu COVID-19, czego przykładem jest m.in. lek przeciwwirusowy – amantadyna. Nowym odkryciem na ten temat podzieliła się grupa brytyjskich badaczy, którzy przedstawili zależność pomiędzy działaniem heparyny a jej wpływem na leczenie koronawirusa. Wyniki swoich badań zaprezentowali w czasopismach naukowych „British Journal of Pharmacology” i „Thrombosis and Haemostasis”. Według nich heparyna jest w stanie destabilizować białko spike, które odpowiada za zakażenie komórek wirusem SARS-CoV-2. Jak to wygląda w praktyce?

Proces działania heparyny na białko spike został zaprezentowany w postaci symulacji komputerowej, na której widzimy, w jaki sposób heparyna przyłącza się do białka spike, powodując tym samym zmniejszenie jego aktywności. Pamiętajmy, że aby wirus mógł zakazić komórkę naszego organizmu, białko musi połączyć się z odpowiednim receptorem, który jest obecny na powierzchni komórki. Podobna symulacja została przeprowadzona na żywym wirusie SARS-CoV-2 i potwierdziła powyższą zależność.

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Pulsoksymetry
Termometry
Ciśnieniomerze

Czy heparyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19?

Zdaniem brytyjskich naukowców istnieje szansa, że w przyszłości heparynę będzie można stosować wziewnie w przypadku leczenia infekcji płucnych wywołanych wirusem SARS-CoV-2. Jest więc prawdopodobne, że zmieniając przeznaczenie heparyny będzie można łagodzić przebieg choroby, a także stosować ją profilaktycznie u osób z dużym ryzykiem zakażenia, np. u personelu medycznego.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Otóż podawanie leków przeciwzakrzepowych pacjentom z ostrym przebiegiem COVID-19 jest standardową procedurą stosowaną już od dłuższego czasu. Tego typu terapia ma ograniczyć ryzyko powikłań, jednak nie jest stosowana powszechnie w przypadku pacjentów z łagodnym przebiegiem choroby, którzy nie wymagają hospitalizacji.

Jak potwierdzają specjaliści, jednym z głównych powikłań obserwowanych u pacjentów leczonych na COVID-19 są zaburzenia krzepnięcia oraz zmiany naczyniowe, które mogą powodować zakrzepy m.in. w kończynach. Szczególnie groźny nie tylko dla zdrowia, ale i dla życia pacjenta jest zator płucny, na który narażone są przede wszystkim osoby ze zmianami miażdżycowymi i rozwiniętymi chorobami krążenia. Biorąc pod uwagę wszystkie te zależności, potencjał heparyny w leczeniu COVID-19 zdaje się być coraz większy. Istnieją zatem szanse, że w przyszłości heparyna zyska szersze zastosowanie w medycynie.

Pamiętajmy, że pomimo dużych nadziei pokładanych w takich preparatach jak heparyna, wciąż najskuteczniejszym sposobem na ochronę przed zakażeniem koronawirusem jest szczepionka przeciw COVID-19, dostępna także w Polsce. Obecnie do obrotu dopuszczone zostały dwa rodzaje szczepionek na COVID-19: mRNA (firmy Pfizer oraz Moderna), a także szczepionka wektorowa (firmy AstraZeneca).

Autor artykułu:
mgr farm. Ewa Gac-Wardecka

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl