Terapia osoczem bogatopłytkowym to jeden z popularniejszych w ostatnim czasie zabiegów w medycynie estetycznej. Ma również zastosowanie typowo lecznicze – w stomatologii i ortopedii. Na czym polega taki zabieg? Czy faktycznie daje tak świetne efekty? Więcej dowiesz się z tekstu

Terapia osoczem bogatopłytkowym – co to za zabieg?

O tzw. “wampirzym liftingu” mówi się od mniej więcej 2003 roku, gdy terapia ta została opracowana i zastosowana przez lekarzy w zachodniej Europie. Co ważne, materiał pobrany do jego wykonania pochodzi od pacjenta, stąd ryzyko alergii i niepożądanych reakcji jest bardzo niskie. Nazwa, o której wspomnieliśmy, nie jest przypadkowa, ponieważ osocze bogatopłytkowe (PRP – Plateled Rich Plasma) uzyskuje się właśnie z krwi pacjenta. Jak wygląda zabieg z użyciem PRP? Przed terapią nie musisz być na czczo, ważne są jednak przeciwwskazania, o których przeczytasz na końcu artykułu. Po ich wykluczeniu wykwalifikowany personel pobiera kilkanaście do kilkudziesięciu ml krwi (ilość zależna jest od rodzaju zabiegu), którą następnie poddaje się odwirowaniu. 

Uzyskuje się wówczas osocze bogatopłytkowe, żel oddzielający oraz czerwone krwinki. Głównym składnikiem pozyskanego surowca jest płytkowy czynnik wzrostu (PDGF, czyli platelet derived growth factor), który odpowiada za regenerację komórek i ich szybki wzrost. Dodaje się do niego odczynnik, którym najczęściej są trombiny lub chlorek wapnia. Kolejnym etapem jest wstrzykiwanie substancji w wybrany fragment skóry (lub głębiej w przypadku urazów). Zabieg przeznaczony jest dla osób po 30. i 40. rokiem życia, które już widzą na swojej twarzy pierwsze oznaki starzenia, aczkolwiek coraz częściej wykonują go osoby młodsze. 

Terapia osoczem bogatopłytkowym w ortopedii 

Właściwości regeneracyjne osocza bogatopłytkowego zostały również zauważone w ortopedii. To właśnie sportowcy najczęściej stosują ten zabieg w ramach leczenia kontuzji oraz rehabilitacji. Można go więc zastosować w przypadku takich urazów jak np. łokieć tenisisty, naderwania więzadeł, zwyrodnień i innych uciążliwych kontuzji mięśni i ścięgien. Co warto wiedzieć o terapii w przypadku urazów ortopedycznych? Po podaniu PRP pacjent nadal musi mieć unieruchomioną kończynę oraz stosować środki przeciwzakrzepowe, co trwa około tygodnia, do pierwszej wizyty kontrolnej. Jednocześnie powszechny jest silny ból w miejscu, w którym zostało zastosowane PRP. Jest to całkowicie normalna reakcja – w razie konieczności pacjent może być skierowany na dodatkową rehabilitację. 

PRP w służbie urody i dermatologii

To właśnie zabiegi typowo urodowe sprawiły, że terapia osoczem bogatopłytkowym tak bardzo zyskała na popularności. Jakie daje możliwości? Przede wszystkim niweluje zmarszczki twarzy – na czole, policzkach, pod oczami, na szyi czy dekolcie. Co ważne, jest to bardzo bezpieczna metoda, która może również np. zatrzymać łysienie. Terapia tego typu to świetna alternatywa dla botoksu czy np. lasera kosmetycznego, ponieważ efekt widoczny jest co najmniej 6 miesięcy. W niektórych wypadkach nie ma konieczności jego powtórzenia nawet po roku. Uważa się również, że ryzyko powikłań jest niskie, ale należy wiedzieć, iż w skrajnych przypadkach może prowadzić do chorób autoimmunologicznych. 

Inne zastosowania

Terapia osoczem bogatopłytkowym stała się przedmiotem zainteresowania innych działów medycyny. Dotarła w związku z tym m.in. do stomatologii. Stosuje się tam jednak nie tyle PRP, a PRF – Platelet Rich Fibrin, czyli fibrynę bogatopłytkową, którą również pozyskuje się z krwi pacjenta. Na czym polega różnica? PRF zdanie specjalistów i badaczy działa nieco inaczej, tj. uwalnia czynnik wzrostu w mniej więcej równym stopniu przez 7 dni, co w przypadku PRP dzieje się natychmiast. Z tego względu z PRF tworzy się specjalne membrany lub korki. Umożliwia to szybsze gojenie się ran oraz wspomaganie wzrostu tkanek w trudno dostępnych miejscach jamy ustnej. Dzięki temu można m.in. przygotować odpowiednio zębodół pod leczenie implantologiczne, a także wspomóc leczenie periodontologiczne – np. w przypadku paradontozy. 

Przeciwwskazania

Ponieważ materiał potrzebny do terapii osoczem pobiera się bezpośrednio od pacjenta, istnieje sporo okoliczności, które są bezwzględnym przeciwwskazaniem do rozpoczęcia procedury. Są to przede wszystkim: 

  • ciąża i okres karmienia piersią,
  • ostre zakażenie wirusowe (HCV, HBS, HIV),
  • przewlekłe choroby wątroby,
  • grypa, inne infekcje wirusowe,
  • wszelkie choroby krwi i naczyń krwionośnych,
  • stosowanie kwasu hialuronowego,
  • nowotwory,
  • stwierdzone alergie na nukleotydy,
  • sepsa,
  • opryszczka
  • prowadzona terapia antykoagulantami.

Pamiętaj – choć terapia osoczem nie jest zabiegiem chirurgicznym, to do jego przeprowadzenia niezbędna jest osoba z odpowiednimi uprawnieniami. Powinien to być lekarz, który jednocześnie może pobrać Ci krew. Najczęściej wiąże się to z wysoką ceną takiego zabiegu, ale w tym wypadku lepiej nie szukać jak najtańszych ofert. W przeciwnym wypadku możesz trafić na nieprofesjonalne osoby, które nieprawidłowo wykonają zabieg. Na próżno będziesz wówczas wyczekiwać na efekty terapii, dlatego koniecznie sprawdzaj uprawnienia i kwalifikacji osoby wykonującej zabieg. 

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl