Pandemia koronawirusa sprawiła, że unikamy skupisk ludzi, a nieznajome osoby mijamy na chodniku z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Wszystko po to, aby zminimalizować ryzyko zachorowania na COVID-19. Są jednak sytuacje, w których musimy złamać zasady, aby wyciągnąć pomocną dłoń do drugiego człowieka. Jedną z nich jest udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu. Jak w dobie koronawirusa ratować m.in. uczestników wypadków drogowych czy osoby z nagłym zatrzymaniem krążenia?

Zasady udzielania pierwszej pomocy

Uczymy się jej w szkołach, podczas kursów na prawo jazdy, a i tak nie jesteśmy pewni swoich umiejętności. Wciąż wielu Polaków boi się udzielać pierwszej pomocy. Warto jednak pamiętać, że liczy się każda próba ratunku, ponieważ to od nas może zależeć zdrowie lub życie drugiej osoby. Co więcej, w Polsce udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu jest obowiązkowe. Jeśli nie podejmiemy próby ratowania drugiej osoby, może nam grozić kara pozbawienia wolności do lat 3. Wyjątkiem jest sytuacja, w której udzielenie pomocy może skutkować uszczerbkiem dla zdrowia lub utratą życia osób trzecich lub nas, jako osoby ratującej poszkodowanego.

Obecna sytuacja w Polsce i na świecie zmusiła nas do jeszcze większego dbania o własne bezpieczeństwo. Nie oznacza to jednak, że koronawirus znosi z nas obowiązek udzielania pierwszej pomocy. Zmieniły się jednak same zasady resuscytacji krążeniowo-oddechowej, o czym poinformowała Europejska Rada Resuscytacji.

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Sprzęt medyczny stosowany przy COVID-19

Pulsoksymetry
Termometry
Ciśnieniomerze

Koronawirus a resuscytacja krążeniowo-oddechowa

Jak wiemy koronawirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, a część z chorych nie wykazuje żadnych objawów zakażenia SARS-CoV-2. Zgodnie z zaleceniem Europejskiej Rady Resuscytacji musimy założyć, że poszkodowany jest osobą zakażoną i postępować tak, aby zminimalizować ryzyko zarażenia się wirusem. Oczywiście obowiązuje nas maseczka, warto też mieć rękawiczki ochronne, okulary lub gogle. Pierwszą zmianą w zasadach udzielania pierwszej pomocy jest ta dotycząca oceny oddechu poszkodowanego. Jeszcze nie tak dawno robiliśmy to zgodnie z hasłem „widzę, słyszę, czuję”. Obecnie nie przykładamy ucha do nosa i ust poszkodowanego, a oceny oddechu dokonujemy na odległość, obserwując jego klatkę piersiową i brzuch przez nie dłużej niż 10 sekund.

Należy także pojąć próbę kontaktu słownego – np. spytać, czy dana osoba nas słyszy. Jeśli poszkodowany nie reaguje na okrzyki, potrząśnijmy nią. Brak reakcji, odzewu i negatywna ocena oddechu poszkodowanego to podstawa do przeprowadzenia resuscytacji. Zanim jednak ją rozpoczniemy, należy zadzwonić po pomoc (112, 999). Jeśli jesteśmy sami, ustawmy tryb głośnomówiący, aby móc bez problemu wykonywać polecenia dyspozytora pogotowia.

Metoda usta-usta w czasie koronawirusa

Znany nam schemat udzielania pierwszej pomocy obejmuje udrożnienie dróg oddechowych poszkodowanego i wykonywanie oddechów ratunkowych na przemian z uciskaniem klatki piersiowej. W obecnej sytuacji unikamy trzymania głowy w okolicy ust i nosa poszkodowanego, Europejska Rada Resuscytacji zaleca także nałożyć mu maseczkę lub przykryć usta/nos gazą jałową czy na przykład szalem lub szmatką. Pierwsza pomoc w czasach koronawirusa zwalnia nas z obowiązku stosowania metody usta-usta u dorosłych, jednak jeśli jesteśmy przeszkoleni, to możemy wykonywać oddechy ratunkowe podczas resuscytacji dzieci.

Jeśli chodzi o uciskanie klatki piersiowej, to robimy to w tempie 100-120 uciśnięć na minutę. W przypadku dorosłych i starszych dzieci uciskamy klatkę splecionymi dłońmi, klatkę piersiową małych dzieci uciskamy jedną dłonią, z kolei niemowlaków – dwoma palcami. Nie przerywamy udzielania pomocy aż do momentu przyjechania karetki pogotowia ratunkowego. Gdy w pobliżu miejsca wypadku znajduje się defibrylator AED, skorzystajmy z niego. Wystarczy włączyć urządzenie i postępować według instrukcji.

Jak dbać o własne bezpieczeństwo podczas udzielania pierwszej pomocy osobie z COVID-19?

Sprzęt ochrony osobistej to jedno, jednak ważne jest również to, co należy zrobić już po udzieleniu pomocy. Przede wszystkim niezwłocznie ściągamy sprzęt ochronny, myjemy i dezynfekujemy dłonie (przeczytaj, jak myć ręce). Zgodnie z aktualnymi zaleceniami konieczne jest także skontaktowanie się ze służbami sanitarnymi, aby ustalić schemat postępowania po kontakcie z potencjalnym nosicielem SARS-CoV-2.

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl