Wracamy z naszym cyklem na temat ludzkiego ciała. Tym razem zajrzymy do naszego układu nerwowego, dzięki któremu możemy odczuwać otaczającą nasz rzeczywistość. Zapraszamy do lektury. 

Dlaczego zaciskamy dłoń na przewodzie elektrycznym w czasie porażenia prądem?

Pozornie może się to wydawać absurdalne. gdy czujemy ból z powodu porażenia prądem i nie chcemy puścić urządzenia czy kabla, który je wywołuje. Nie ma w tym jednak przypadku ani złej woli. Nasz układ nerwowy działa… na prąd, tzn. na molekuły, które mają ładunek elektryczny. Dodatkowy impuls z sieci elektrycznej sprawia, że nasz układ nerwowy wariuje, co powoduje wysyłanie nieprawidłowych sygnałów do mięśni – w tym wypadku dłoni, która się zaciska, zanim natychmiast puścić.

Preparaty niwelujące stres

Preparaty niwelujące stres

Na sen
Na spokój
Przeciwko depresji

Czy możemy nie czuć bólu?

Brak bólu brzmi niczym jedna z mocy komiksowego superbohatera, ale niestety w realnym życiu nie jest tak korzystna, jakby się mogło wydawać. Analgezja wrodzona, bo tak nazywa się schorzenie genetyczne polegające na tym, że nie czujemy bólu, sprawia, że nie reagujemy na ukłucia, oparzenia, uderzenia, a nawet złamania. Może to doprowadzić do powikłań, które mogą okazać się fatalne w skutkach. Osoby, które nie czują bólu, mogą nie zauważyć, że krwawią lub wymagają natychmiastowej opieki medycznej. Na prawdziwie supermoce będziemy musieli jeszcze poczekać. 

Największy nerw w ciele człowieka

Czy wiesz, co biegnie od dolnego brzegu mięśnia gruszkowatego i pośladkowego wielkiego i przez tylną powierzchni uda w kierunku dołu podkolanowego? Najdłuższy nerw w Twoim ciele, czyli nerw kulszowy. Jak to nerw przystało, wiąże się z nim pewna nieprzyjemna dolegliwość, czyli rwa kulszowa. 

Impulsy elektryczne mogłyby brać udział w wyścigach!

Pojedynczy impuls podróżuje z miejsca zdarzenia do mózgu z prędkością niespełna 300 km/h. Pomyśl o tym, gdy następnym razem nadepniesz na klocka lego lub uderzysz się małym palcem o szafkę. Wiedza ta nie pomoże, ale chociaż na chwile odwróci uwagę. 

Czy możemy dotknąć nerwu?

Oczywiście! Jeden z nerwów, który możemy dotknąć, jest zlokalizowany w okolicach łokcia. Tak, to ten, który się odzywa, gdy się uderzymy w łokieć i promienieje nam od tego cała ręka. Trzeba przyznać Matce Naturze, że w tym wypadku się nie popisała. 

Nerwy są… długie. Bardzo

Obwód naszej planety to około 40 tysięcy kilometrów. Gdybyśmy mogli “rozwinąć” wszystkie nerwy z naszego ciała (tylko jednego!), to oplotły by one Ziemię ponad dwukrotnie! Szacuje się, że wszystkie nerwy w naszym ciele mogą liczyć razem ok. 100 000 km długości. 

Trzymanie nerwów na wodzy jest niemożliwe!

Choć bardzo byśmy chcieli, to nie mamy żadnej władzy nad naszym układem nerwowym! W pewnym sensie jest on na tyle autonomiczny, że w sytuacji zagrożenia pomija nasz mózg i “rozkazuje” mięśniom, aby np. zrobić unik czy odsunąć rękę w przypadku zagrożenia oparzeniem. Z tego powodu nie możemy się również połaskotać – nasz mózg wysyła sygnał o naszych zamiarach, więc nie dochodzi do reakcji

Najbardziej unerwione miejsca na naszym ciele

Opuszki palców, oko, podniebienie, a u kobiet… łechtaczka. Te miejsca mają najwięcej zakończeń nerwowych. Najmniej natomiast ma np. skóra na łokciu. Tak, ten paradoks faktycznie ma miejsce i nie ma tu pomyłki. Skóra ta jest słabo unerwiona, co nie zmienia faktu, że nerw pod nią jest bardzo wrażliwy na uderzenia. 

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl